|
Sprawiedliwy remis. Od meczu z Legią aż do meczu z Pogonią każdy punkt jest sukcesem, choć apetyty znów rozbudzone.
Pomimo zjazdu z boiska Szota zaliczył bardzo dobry mecz. Kolejny. Frydrych też przypomina dawnego siebie. Sadlok niech siedzi na ławce, dobrze mieć doświadczonego zawodnika w odwodzie. Ciekawe, co będzie z Urygą na wiosnę, kiedy będzie gotów do gry na sto procent. Jeśli Szota utrzyma poziom, będziemy mieć trzech niezłych środkowych obrońców. Można próbować różnych ustawień, zrobi się pole do modyfikacji.
Takiego pola nie ma natomiast z przodu. Nagle to bogactwo nam wyparowało. Hugi co prawda zaliczył wreszcie przyzwoite wejście, ale zgasł Starzyński, Błaszczykowski już po drugiej stronie rzeki, Savić już się nie obudzi. Pomysł z Klimentem na skrzydle chyba jednak nie wypalił. Myślę, że albo gramy dwoma napastnikami w środku (a nie zagramy), albo niech się zmieniają z Forbesem.
Miałem wrażenie, że Kieszek zaczął ten mecz trochę nieporadnie. Później już solidnie.
Zdziwiło mnie zachowanie zawodników Lechii po zdobytej pierwszej bramce, coś dyskutowali, zasłaniali usta.
Ostatnio edytowane przez czaro : 12.09.2021 o godz. 16:40.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|