Sytuacja w Lechii bardzo podobna do tej w Wiśle z okresu zatrudnienia Stolarczyka w Wiśle - młody ambitny trenera bez większego doświadczenia, przedstawiany jako trener na lata,opcja krajowa, opcja budżetowa. Więc albo zaliczą zjazd formy ala późny Stolarczyk albo zagrają na euforii niczym Wisła wczesnego Stolarczyka : oni nam 4 to my im 5
W każdym razie po Lechii Stokowca wiadomo było czego się spodziewać , przy nowym trenerze ciężko cokolwiek przewidzieć - czy będzie efekt nowej miotły czy zjazd formy i motywacji ze względu na absurdalne decyzje "góry".