|
Smutne jest to jak Polak nie rozumie slowa pisanego po polsku.
mefedronie, pojmij, ze chodzilo o sytuacje, w ktorej idzie kontra, Forbes zaczyna sprint za plecy obroncow i w tym momencie powinna isc prostopadla pilka, tak jak padla bramka. Tego zabraklo 2-3 razy w wykonaniu Mahdiuego. Poza tym zagral wyborny mecz i z Plewka pieknie czyscili srodek pola. W ogole ich wspolpraca na boisku fajnie wygladala, widac, ze sie rozumieja i Patryk chyba przy nim sie rozwija. Nie jest to jakis wielki skok, ale wlasnie takie drobne niuanse jak wyprowadzanie pilki czy ustawienie poprawia i ten drobny rozwoj pozwoli mu wskoczyc na wyzszy poziom.
|