Cytat:
|
Hanousek nie wcisnal nogi kiedy Mehreli szedl sam na sam i Kieszek wybronil
|
Odleciałeś

Hanousek biegł na pełnej prędkości przez kilkanaście/kilkadziesiąt metrów (Frydrych był bliżej, ale wyraźnie wolniej się poruszał) i w momencie jak się zbliżył do Legionisty to tamten strzelił. Co miał zrobić wg Ciebie w tej sytuacji? Łapać legionistę za koszulkę?
Plewka MOIM ZDANIEM nie złapał głupiej kartki - naciskał zawodnika legii, brakło centymetrów (mógł przechwycić piłkę) a trafił w nogę Legionistę. Taką mieliśmy taktykę (wysoki pressing) i takie ryzyko się w nią niestety wpisuje.
A co do Młyńskiego: zepsuł setkę, Forbes zepsuł dwie

Raz FATALNIE wybijał głową piłkę z naszego pola karnego. Poza tym co najmniej dwa fajne dośrodkowania (nie che mi się szukać dokładnie, ale jedno było na centymetry w pole karne do Forbesa, choć ten nic z tego nie wyciągnął). Kilka razy fajnie się pokazywał do gry w trójkącikach (m.in. z Hanouskiem/Forbesem/Skvarka). Doskakiwał do pressingu. Przy akcji gdzie Forbes trafił w słupek super wychodził mu z lewej strony. W ostatniej akcji pierwszej połowy wybił piłkę z pod nogi Legionisty tuż przed oddaniem strzału na bramkę ... Więcej nie zapamiętałem, ale dla mnie na plusika (może i małego) zasłużył (pamiętaj proszę: chłopak ma 20 lat, pewnie pierwszy raz grał przy takim dopingu).