Ah ogolić te krawaty zawsze i wszedzie wywołuje u mnie niesamowite emocje i radość jakby sie LM wygrało.
Takie mecze to taka wisienka na torcie,cos po co jest sie kibicem,i chce chodzic na stadiony.Cos pieknego
Dzis kazdy pilkarz zapie.rdalał az sie kurzylo,kazdy dal z siebie 200%
taką Wisłe chce sie ogladać i tak ma to wygladać zawsze.Mahdi znowu biega 13 kilometrow w jednym meczu
