pepe72 napisał(a):

Mi się wydaje, że nie potraficie czytać ze zrozumieniem i nie wiecie (mimo, że to pisałem pare razy) o co mi chodzi, ostatni raz:
1) akcja Yeboaha nie jest dla mnie BRAMKĄ SEZONU, bo widziałem ładniejsze i zapewne takie nawet w naszej lidze ogórkowej padną, wrzutka i przewrotka Śląska zrobiła na mnie większe wrażenie w tej kolejce - zalecam oglądnąć
2) obrońcy górnika stali jak KOŁKI/PACHOŁKI co nie wynikało z magii/kunsztu strzelca, a z ich nieporadności i beznadziejności;
3) pisałem, że bramka Yeboaha podsumowała cały mecz tzn: Górnik mimo, iż przebiegł więcej km niż Amika z Lechią nie grał, wręcz stał (to odpowiedź do kogoś, kto twierdził, że to niemożliwe aby grac ślamazarnie i przebiec 120km w meczu);
4) mając w pamięci nasze wyczyny, nie podnieca mnie zupełnie to co się wydarzyło w łęcznej, co nie oznacza, że nie cieszą 3 punkty - co również zaznaczyłem w pierwszej wypowiedzi - polecam przeczytać.
EDIT:
NAJBARDZIEJ w tej bramce cieszy mnie to (co również podkreślałem w pierwszym poście), że Yeboah ośmieszył rymaniaka, bo to straszna k,,, Tak, więc osmieszenie rymaniaka przez naszego zawodnika cieszy mnie bardziej niż piękna bramka :]