krysztal napisał(a):

I to jest ta zbiorowa ekstaza tak?Sory ale nie wiem czy to w ogóle można nazywać ekstazą ale może mamy inne wizje stanu ekstazy.
Nic natomiast nie mówiłem o moich oczekiwaniach czy wizji.Faktem jest tylko to że taki mecz czy taki wynik wystarcza mi aby nie napierdalać bezmyślnie na drużynę lub pojedynczych zawodników dlatego że jeden czy drugi zagrał kiedyś słaby mecz i przypięto mu łatkę nieudacznika
|
Teraz ja nie rozumiem.
Gdzie tu napierdalanie albo przypinanie latek?