|
Dobry mecz w naszym wykonaniu. Natomiast Łęczna dzisiaj to był naprawdę dramat. Dynamika całej ich ekipy na poziomie przeładowanego tira.
Martwi jedynie brak jakości na ławce rezerwowych. Starzynski wchodzący przy dobrym wyniku, realnie nic nie wniósł. Reszta niestety też kiepsko - Kubie mam wrażenie, że ta opaska kapitana, która koledzy mu przekazują dodatkowo tylko ciąży. Dziwi mnie, że dziś zmiennicy tak bezpłciowo wyglądali, bo przy zupełnie rozbitym już rywalu, mając tyłu świeżych piłkarzy, można by się spodziewać, że będą chcieli zabłysnąć i pokazać się z dobrej strony. A przestrzeni na boisku było absurdalnie wręcz dużo, żeby zaprezentować swoje walory.
|