|
Widziałem tylko ostatni mecz Łęcznej ze Śląskiem. Komentatorzy mówili, że zagrali niżej niż w poprzednich 3 (klasyczny autobus), czyli wyciągnęli wnioski. Możliwy wynik w każdą stronę, chociaż wydają się być słabsi od Stali.
Jak zwykle martwię się nie o ich potencjał, a nasze błędy.
|