skarabeus napisał(a):

Jeśli bardzo chcesz, wytłumaczę, dlaczego nie chcę z tobą o tym rozmawiać.
Na to forum wchodzę odstresować się i napisać trzy po trzy o piłce, jak przystało na amatora-kibica. W ten sposób odstresowuję się i odpoczywam od pracy, którą wykonuję. Najwyraźniej nie tylko ja, bo kilka osób zwróciło uwagę, że nie chce tu dyskusji o szczepionkach.
W sprawach, w których brakuje mi wykształcenia i doświadczenia, kieruję się zdaniem ekspertów. Uznanych, nie samozwańczych albo określonych tak przez jakąś internetową bańkę albo ludzi na ulicy, których omijam szerokim łukiem. Zdanie, na którym czuję, że mogę polegać to to, które wyraża konsensus naukowy/ekspercki w jakiejś dziedzinie. W kwestii szczepionek ten konsensus jest taki, że one działają, ale w przypadku nowych mutacji trochę mniej skutecznie (ale wciąż bardzo skutecznie chronią przed ciężkim przebiegiem). Zalecenie jest, by szczepionkę przyjmować.
W tym wypadku nie wycofuję się, bo brakuje mi argumentów, tylko dlatego, że wątpię, aby było warto i aby był sens przekonywać cię.
Grzeczniej nie potrafię.