Karherop napisał(a):

Nie wiem czy najlepszym wyborem jest podanie wprost pod nogi napastnika, ale jemu zdarzyło się już tak co najmniej 3 razy.
Sytuacje za które w przeszłości wielu piłkarzy mocno obrywało.
Owszem widać że chłopak za bardzo nie ma z kim pograć w środku, choćby z klepki, ale to nie usprawiedliwia zagran wynikających ewidentnie z nonszalancji i lekceważenia rywala.
|
Oczywiście racja. Gość popełnia kuriozalne błędy. Mimo wszystko liczę że coś drgnie w jego grze.