wolfy napisał(a):

Doprawdy? Ja byłbym bardzo ostrożny z takimi opiniami na tym etapie. Pół roku temu mieliśmy dwie równe jedenastki z których każda mogłaby walczyć o puchary, aktualnie jednym z nielicznych którzy pozostali z tego dream-teamu jest Kuvejlić.
Na pewno nie mamy ławki rezerwowych i jedna/dwie kontuzje mogą spowodować dramatyczny zjazd z obecnego poziomu, który nie jest wysoki. Wystarczy spojrzeć na wspomnianego Kuvejlicia który jest sabotażystą, a przecież przecinaka na środku najłatwiej zastąpić.
W przypadku drużyn grających defensywny futbol kontuzje mają mniejsze znaczenia bo mniejsze indywidualne ryzyko spada na poszczególnych piłkarzy, mniej też się od nich wymaga.
|
Myślę że nie ma co się teraz napinać. Ja poczekam cierpliwie całą rundę. Jakoś jestem spokojny o ten środek tabeli z takimi piłkarzami i z taką taktyką jaką serwuje nam Gula. Tu niestety trzeba czasu.