wolfy napisał(a):

Wyjaśnij mi jak bycie stłamszonym przez jebaną Stal Mielec to "wynik do przewidzenia", bo tu mnie zabiłeś? Frajerzy którzy dotąd nie strzelili gola nam dwa wjebali.
To nie jest "wynik do przewidzenia", tylko totalna kompromitacja trenera i zawodników.
Tak - nazwijmy kompromitację po imieniu. Mamy trenera który ich nie stresuje, nie obraża, głaszcze po główce, jak s.......ą bramkę to wystawia w kolejnym meczu od pierwszej żeby się nie zestresowali i co? Grają jak ....y. Bez ambicji i bez umiejętności - no tak się ....a nigdy nic nie osiągnie.
A Kuvejlić się nie obrazi że na drugą połowę nie wyszedł? Może trzeba było go zmienić w 70-tej minucie?
To jest ....a cyrk.
|
Wszystko wróciło do normy. Odcinanie kuponów na bezstresowych wakacjach w Krakowie.