|
Mam wrażenie, że pomiędzy linią środkową a linią naszego pola karnego mamy nie grać pressingiem, a mocniej atakować, gdy rywal jest w okolicach pola karnego. Niestety 3 z 4. ostatnio straconych bramek to wynik braku większej agresji przy atakach przeciwnika. Biorąc pod uwagę słabą formę Frydrycha i Sadloka, musimy grać z typowym defensywnym pomocnikiem, który tę strefę zabezpieczy...
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
|