|
Kompletnie nie rozumiem. To co oglądam jest irracjonalne. Odsuwając emocje, po prostu wykorzystujemy 10% swojego piłkarskiego potencjału, który imponujący nie jest, ale Stal to powinniśmy po weselu w 10 oje.bać. A tutaj nikt nic nie gra. O co chodzi? Nie chodzi o tanie wymówki, że ściągnęliśmy szrot, bo Stal może pomarzyć o takim szrocie. Nie chodzi o to, że im się nie chce - to jest tania wymówka modna za czasów Hyballi. Nie rozumiem.
Do what you mean and mean what you do.
|