wolfy napisał(a):

|
Ja tam nie wiem czy dno formy Frydrycha nie jest poza zasięgiem Serafina. Frydrych miewa już starcze odruchy, czasem zapomina gdzie jest i wygląda na zagubionego, ale większość akcji czyści. Jakie atuty ma Szota - nie ma pojęcia. Na pewno nie są to technika, ustawianie się ani podania. Zaryzykowałbym nawet że nie ma zalet.
|
Jeśli nie masz pojęcia jakie atuty ma Szota to może lepiej go nie oceniać?
Gula go ceni - więc sądzę że widzi w nim atuty. Może właśnie ustawienie, szybkość i wyprowadzenie. Stawiał na niego w sparingach w tym Napoli bez kompleksów.
Nie wiem czy Pan Frydrych należy do piłkarzy nie zdejmowanych z boiska, ale z utęsknieniem czekam na Uryge. Mam nadzieję że u Guli żaden piłkarz nie będzie miał monopolu na grę. Czy tak będzie się przekonamy