Karherop napisał(a):

Abstrahując od tego skandalicznego wpisu, to akurat można spokojnie zalozyc że z Kieszkiem obrona grała by pewniej, pewnie lepsze byłyby wyprowadzenia piłki, Kieszek mógłby wyłapać coś ekstra i pewnie w obu meczach stracilibyśmy mniej niż 4 bramki. Oczywiście wszystko to gdybanie, natomiast patrząc na statystyki Kieszka, choćby z ostatniego sezonu Rio Ave to on puszczał ledwo 1,2 bramki na mecz. 1/3 spotkań z czystym kontem, a rok wcześniej to wyglądało jeszcze lepiej.
Niemniej Bieganski to inwestycja i na pewno te 3-4 spotkania na przetarcie się przydadzą, również dlatego że jak na razie nie zawalił, a wręcz przeciwnie. Również w oczach drużyny to wyglądało tak samo.
Na Stal i Łęczna wyszedłbym z Biegańskim. Na Legię z Kieszkiem.
|
Nie twierdze że z Kieszka nie jest super kot - oby tak było. Uważam jednak że Biegański w każdym z tych meczów wybronił parę trudnych piłek które Lis/Buchalik w ostatnich latach spokojnie zwykle przepuszczali

a do tego miewali także babole. To obrona i pomoc jest winna wyników z Rakowem i słoniami.