|
Niektórzy to już w tych swoich frustracyjnych wyziewach odlecieli w kosmos.
Fakty są takie, że:
1. Mieliśmy farta w Niecieczy, zasługiwaliśmy tam na porażkę.
2. Mecz z Rakowem był na remis w sytuacjach, co pewnie niedługo expected goals potwierdzi jak zostanie opuikowane. Czyli co los dał ostatnio, odebrał teraz.
3. Cztery punkty w 3 meczach to wynik na srodek tabeli.
4. Mielismy bardzo duzo zmian w skladzie w tym sezonie i potrzeba czasu, żeby to zażarło.
Ja rozumiem, że przy 1:0 i czerwonej każdy już sobie dopisał w głowie 3 punkty i tym większe rozczarowanie, że zamiast rozklepać Raków to sobie daliśmy wbić dwa gole, ale niektóre komentarze zajeżdżają mocno Babińskim.
Sam nie do końca ogarniam jak można było w tak frajerski sposób przegrać mecz, ale taka jest piłka i czasem tak się po prostu dzieje.
Co do Dawida Szota i oczekiwań to ja się po nim za wiele nie spodziewałem. W żadnym meczu, przynajmniej wg mnie nie przekonywał, że gra z jakiegokolwiek innego powodu niż przepisu o młodzieżowcu. Gruszkowski to przy nim fizycznie jest taran nie do zatrzymania, a piłkarsko mu w żadnym wypadku nie ustępuje. Wcale się nie dziwię, ze Dawid nie gra, powinien zostac wypożyczony dla własnego dobra.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.08.2021 o godz. 13:28.
|