Jay jay napisał(a):

|
czyli jak? rozgrywając do granic rozsądku pilke na własnej polowie?
|
Z tego rozgrywania piłki, wciągania przeciwnika na własną połowę padła bramka Yeboaha.
Daleki jestem od wizji, że 5 porażek i zwalniamy Gule. Bardziej chodzi o kubeł zimnej wody, ten lider po 2 kolejkach był podyktowany wyłącznie terminarzem. A analizowanie do kogo ile w tym momencie sezonu tracimy jest bzdurne. Niech minie chociaż 10 kolejek i układ w tabeli się unormuje.
Uważam że w tym roku nie wplatamy się w "walkę o spadek" ale jest podstawą do tego jest zachowanie "zimnej głowy" bez zbędnych ruchów emocjonalnych.
To samo tyczy się wszystkich nowych zawodników. Niech zagrają rundę, wszyscy na pewno nie wypala, w zimie 3-4 korekty i wiosną powinna być lepsza. Tym bardziej jeśli Gula zweryfikuje ligę na własnej skórze. Niestety przy nowym trenerze to są rzeczy nieuniknione.