Jaroo1 napisał(a):

Już tak na serio bez śmieszkowania... przykre jest to, że znowu powtarzany jest jakiś schemat... przecież wszystko wygląda jak poczatek Hyballi... Trener jak na nas top, wielkie nadzieje i już na początku jakieś frajerskie wpadki. Przecież ten mecz idealnie można porównać do meczu z Piastem z 3:0 na 3:4. Tam było 3 do przodu i szybki nokaut Piasta, a później szok. Tutaj było skromniej bo 1:0 ale po tej czerwonej kartce, w meczu u siebie, z drużyną, ktora gra w pucharach więc tam traci siły, do tego nie umie strzelić gola od x minut przegrać taki mecz to ja .......ę. No już przy 1:0, u siebie, przeciwko 10 to ....a nie mieliśmy prawa tego zjebać. No dobra, na 1:1 ale nie ....a 1:2. Przypal jak cholera.
Zobaczymy co dalej, oby znowu ci wielcy piłkarze się nie zbuntowali i nie wy.......ili kolejnego trenera. Mam nadzieję, że obejdzie się bez czarnej serii i gry przeciwko trenerowi. Jak będziemy ten projekt budować konsekwentnie 2-3 lata to wtedy to może wypalić. Teraz to ciągle jesteśmy w tym samym miejscu i się dziwimy co ten Stolarczyk, co ten Skowronek, co ten Hyballa i co ten Gula. A tu się nie ma co dziwić, mamy kadrę z dupy, oszukujemy się, że mamy już spoko skład i ok, ten skład jest spoko ale tylko w przypadku gdy wszystko się dobrze uklada. Na pewno nie jest to zespoł, który może w obecnym stanie i czasie, osiągać regularnie pozytywne wyniki i grac równo.
|
Skład mamy w kratkę, jeśli gra paralityk Kuvejlić gra do przodu nie będzie się kleić. Podobnie w obronie czy na skrzydłach.
Ale trener swoje zawalił, Kuvejlić powinien wędkę zobaczyć maks w 40 minucie. Młyński nie powinien wyjść na drugą połowę.
Frydrych jak się nie ogarnie to nadaje się na ławkę. Paradoksalnie jechany Biegański graczem meczu.