Drozd napisał(a):

Przestańcie biadolić...
Kopacze nie są słabi tylko w głowach mają delikatnie mówiąc poprzestawiane. Póki graliśmy po 11 to dziwnym trafem mecz był wyrównany. A jak zyskaliśmy przewagę ilościową to to Raków zyskał przewagę na boisku. Paradoks? W żadnym razie. Wyszło po prostu lenistwo i brak ambicji.
Dokąd takie zachowanie jak dzisiaj nie będzie się wiązało z jakimiś konsekwencjami to wielkie g z tego będzie...
|
Kopacze są słabi, przynajmniej niektórzy. Kropka.
Trener też się nie popisał trzymając tak długo na boisku beznadziejnego Kuvejlicia i bezproduktywnego Młyńskiego. Beznadziejnymi stratami i zagraniami nie w tempo niweczyli wysiłek zespołu.
Podsumowanie meczu - frajerstwo.
Pisanie że mamy szeroką ławkę to oszukiwanie się.