|
Przegraliśmy, bo w zespole ciągle jest stanowczo za wiele bardzo słabych punktów, które swoimi złymi zachowaniami i koszmarnym błędami indywidualnymi będą grzebali nam mecze. Dziś rażące wpadki notowała cała czwórka obrońców, o ile co do ogromnej słabości Guszkowskiego od dawna nie ma wątpliwości, podobnie jak do powiększającego się kryzysu w formie Frydrycha, o tyle Hanousek naprawdę mocno rozczarował. Kuvelić też wiele złych zachowań, to jednak nie jest zawodnik, na którego możemy dziś liczyć. Dlatego potrzebujemy nowych rozwiązań na prawą obronę i środek drugiej linii, gdzie podobał mi się dzisiaj tylko Skvarka. Boki też zawiodły, zmiennicy tam nie poprawili sytuacji.
Po czerwonej kartce zamiast grać nam się łatwiej, grało się ciężej. Wydaje się, że opadliśmy z sił oraz nasi uwierzyli, że teraz już będzie z górki i zlekceważyli rywali. Po zejściu Klimenta nie było już żadnych argumentów w ofensywie. Dramatyczny poziom prezentuje na razie również Sobol.
Rozgrywanie piłki nie może też być statyczne i głównie do boku, potrzeba więcej penetrujących prostopadłych podań, których poza Skvarką nie miał kto rzucać. Ta porażka boli, obnażyła ciągle duże słabości obecnej kadry. Dobrze, że wraca Plewka, choć za wiele to nie zmieni.
Ostatnio edytowane przez Markus : 08.08.2021 o godz. 19:48.
|