|
Z tym "prościej " zagrać w ataku to się nie zgodzę. W czasach gdy gramy na 1 napastnika, jeśli ten napastnik nie wygrywa piłek, nie zgrywa, nie dochodzi do sytuacji to cała drużyna gra w 10.
Młody bramkarz jak mu się poszczęści to przeciwnik nie odda strzału na bramkę. Co w polskiej lidze dość często się zdarza.
|