Oczywiście, że bramkarze nie stoją na linii, gdy piłka jest daleko od bramki, ale nie dlatego żeby skracac kąt przy ewentualnym strzale (ahaahahahaahahahaahaha) tylko po to aby móc wyjść z bramki i skasować dośrodkowanie albo wygrać wyścig z napastnikiem jak pójdzie piłka penetrująca... To jest tak oczywiste, że zastanawiam się Drozdzie czy ty nie miałeś czasem zwolnienia z wfu? xD Jak chcesz to mogę to podeprzeć rysunkami geometrycznymi do jakiej odległości od strzelca skracanie kąta ma w ogóle sens, ale liczę że pójdziesz po rozum do głowy
