|
Ja napiszę tylko tyle: Dziękuję Bogu/Opatrzności że nie ma już tego trutnia psychola w Wiśle. Na samą myśl jakie by tu cyrki teraz odchodziły z nim na ławce trenerskiej aż mnie ciarki przechodzą. My byśmy cierpieli a cała liga lała by z nas i naszego trenera psychola.
Tyle w temacie.
btw
A jego fanów zapraszam na szybką podróż do Danii - bo za 2-3 tygodnie już mogą swojego idola tam nie zastać.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|