Karherop napisał(a):

Tylko tyle i aż tyle.
Zawsze sytuacja w której były zawodnik "wzmacnia" lokalnego rywala na polskim rynku ( Cywka, Bartkowski, Dudka, Silva, Uryga, można wymieniać w nieskończoność) powoduje sytuację w której u rywala może (ale nie musi) wzbić się na wyższy poziom.
Silva akurat odszedł od nas w momencie gdy po 2 latach padliny, w końcu zaczął się " spłacać". Osobiście obstawiam że Pogoń może mieć z niego pożytek.
|
Czym zaczął się spłacać? Wywiadem dla interii? Bo na boisku nic w zeszłym sezonie nie pokazał - ani za Skowronka, ani za Hybali.
Wczoraj zadebiutował w Pogonii, zauważyłem że wszedł kiedy machnął się w polu karnym. Poza tym chyba tyle jeżeli chodzi o kontakty z piłką.
Cóż, wina Wisły że zatrudniła za słabych trenerów żeby ogarnęli talent Silvy.
BTW - kolejnym który się spłaca jest Arsenić, prawie przegrał mecz Rakowowi z jakimiś ogórami. Jak u nas grał to nie odwalał takich jaj jak później w Jagielloni i teraz w Rakowie.