|
Ciężko oczekiwać żeby:
- Sadlok, który gra 90% słabo lub bardzo przeciętnie nagle stanie się podporą obrony
- Frydrych, który jest solidnym obrońcą, ale zbyt dużo błędów jak na lidera tej formacji.
- Gruszkowski który jest zwyczajnie słaby...
- Hanusek - jego jeszcze zweryfikujemy póki co to widziałem tylko ten jeden mecz, więc tutaj jakieś nadzieje jeszcze są.
Niestety nasza obrona póki co jest cieniutka. Nadzieją jest to, że Ci zawodnicy co u nas są zbliżą się do swojej życiowej formy. Nadzieję pokładam w tym, że Uryga jak wróci będzie grał tak jak w Płocku, czyli będzie liderem.
Oraz w tym, że Hanusek będzie ogarniał.
|