|
Szot i Gruszkowski na tą chwilę są bardzo słabymi prawymi obrońcami i zespół ma w związku z tym tam lukę, podobnie jak w ataku. Ich błędy lub po prostu wadliwe zachowania i skromność środków w ofensywie będą nas kosztować utratę wielu punktów, podobnie jak na przykład błędy Sobola w ataku, gdy będzie musiał grać zamiast Klimenta. To, że są młodzi i mają przed sobą przyszłość, nie oznacza, że pozycja prawego obrońcy jest należycie zabezpieczona przed nowym sezonem, bo nie jest.
|