|
Z całym szacunkiem ale Buksa nie wiele wnosi do gry w poprzedniej rundzie. Na boisku był zagubiony jak dziecko we mgle, chyba jeszcze bardziej niż Medved.
Nie rozumiem tych skrajnych opinii o Hyballi. Tak na prawdę prawda leży po środku. Za wyniki odpowiadają wszyscy trener, zawodnicy, działacze... oczywiście twarzą całego projektu jest zawsze trener. Przypomnę przy tym, że Hyballa przychodził do nas jako trenerski bóg z lepszego świata... a skończył z żenującą punktacją nawet jak na eklape bo w 18 meczach zdobył średnio 1,11 pkt na mecz... Nawet na standardy eklapy to jest po prostu zwykła żenada. Rozumiem ciężkie treningi itd... ale mądry trener potrafiłby stopniowo zwiększać obciążenia i systematycznie rezygnować co rundę z jakiejś puli piłkarzy... a nie ze część wywali, pozostałych obrazi... przecież przy takiej postawie on by nic nie zbudował nawet przez 10 lat... Metody treningowy należy dostosować do realiów...
Zgadzam się, że mieliśmy bardzo słabych piłkarzy ale w eklapie jest wiele równie słabych drużyn... a mimo to pod wodzą Hyballi zaczęliśmy kroczyć od porażki do porażki... tak jak za czasów Skowronka (uważanego przez większość za wuefiste), czy Stolarczyka (ale ten prowadził drużynę w ciężkich czasach, gdzie groziła upadłość).
To pokazuje, że nie był cudotwórcą a swoją postawą zraził wszystkich w klubie...
Teraz, zamiast wyciągnąć wnioski, odstawia cyrki w Danii... To ma być poważny trener? Na co on liczy swoim zachowaniem? Jak na razie to przejdzie do historii tamtejszej ligi bo sprawą zajął się Duński Urząd Pracy...
|