Heh,
Pamiętam jak za Maaskanta nas Górnik Nawałki ogrywał 0-2 na R22 i ten cały czas jeszcze tym dzwonkiem z sektora dla vip powiększał moje wkur*ienie
Co by jednak nie mówić wielki szacun bo żył swoim klubem całym sobą i co by nie mówić dodawał kolorytu nie tylko Górnikowi, ale tej całej smutnej jak pi*da lidze. Będzie go brakowało.
Wieczny odpoczynek...