|
Nie rozumiem całej tej dyskusji o byłym już trenerze...
Wiadomo, jak przychodził to dawał nadzieje na lepsze jutro... ot powiew świeżości, trochę zachodu w eklapie... nadzieje były rozbudzone a wyszło wręcz katastrofalnie! Hyballa w 18 meczach punktował ze średnią 1,11 punktów!!!! Przecież to jest jakiś dramat. W eklapie, gdzie każdy może wygrać z każdym, punktować na takim poziomie to jednak jest żart.
Początkowo broniłem trenera a winę zrzucałem na słabych piłkarzy... ale z czasem zacząłem dostrzegać, że wina leży również w osobie trenera i jego przedziwnym zachowaniu...
Fakt początek mieliśmy dobry ale potem było coraz gorzej i gorzej... Oczywiście zawodników mieliśmy słabych, o czym świadczą rozstania w tym oknie transferowym i zatrudnianie nowych piłkarzy... Ale punktowanie na poziomie 1,11 punktów na mecz i to w eklapie? Serio?!
Poza tym co jak co Wisła Kraków pod rządami naszego tria ma relatywnie dużo cierpliwości do trenerów... Trenerzy zwalniani są jak pali są ląd... a Hyballe wywalono przed ostatnim meczem w sezonie... De facto zapewnione mieliśmy utrzymanie. Wtedy też na pewno było już wiadomo, że kadra drużyny zostanie również przewietrzona... a mimo to zwolniono trenera na lata... Trenera skłóconego ze wszystkimi... To jest jakiś nowatorski sposób prowadzenia drużyny piłkarskiej?
Jakby nie spojrzeć odszedł w atmosferze skandalu z łatką wariata... a mimo tego w II lidze duńskiej zaczął szaleć od samego początku...
Dwa różne kraje, dwie różne ligi, dwie różne drużyny i zawodnicy a znów problemem jest zachowaniem trenera Hyballi? Serio uważacie to za normalne? Kolejna drużyna w przeciągu kilku miesięcy, która uwzięła się na wybitnego trenera z Niemiec?
Ostatnio edytowane przez kopaczoholik : 11.07.2021 o godz. 00:58.
|