|
Otóż to, nawiedzonemu trenerowi można zamknąć gębę postawą na boisku. Tylko do tego trzeba mieć chęci umiejętności i charakter walczaka. Dużo łatwiej odstawić nogę przegrać mecz i doprowadzić do zwolnienia trenera. A że przy okazji traci klub, wkurzają się kibice to co to piłkarzyka obchodzi, co go będzie jakiś cham obrażał...
|