|
myślę, że niektórzy tutaj są przyzwyczajeni, że szefowie w pracy po nich jadą, a ci jeszcze się cieszą, że jest praca. W bardziej cywilizowanym świecie bycie managerem jednak trochę inaczej wygląda, i nie trzeba "motywować" zawodników obrażając ich.
Całe szczęście, że dyskusja o nim jest w dziale "byli trenerzy...".
|