Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7139
Stary 05.07.2021, 10:56
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
To jest okres przygotowawczy, dodatkowo z nowym trenerem, więc zbyt daleko idących wniosków nie można wyciągać.
Mnie się jednak wydaje, że w obronie sytuacja się ułoży. Może nie od pierwszego meczu, bo jednak kontuzji jest sporo ale się ułoży. Są tam zawodnicy, którzy powinni zapewnić co najmniej ligowy spokój.
Kluczowe będzie ułożenie gry i jakość.zawodników w ofensywie.
Na środku powinno być lepiej, choć oczywiście zbyt wcześnie oceniać. Ale Aschraf wygląda solidnie, piłka mu nie przeszkadza. Jeżeli Żukow będzie przynajmniej w 75 % Żukowem ze swoich początków w Wiśle to środek wygląda ok. Z czasem dojdzie jeszcze Plewka. Na bokach Starzyński, który będzie jeszcze falował ale generalnie daje radę.
Jest światełko nadziei, że obudzi się.Yeboah. Liczby Hugiego z poprzedniego sezonu dają nadzieję na solidność.
Młyński to melodia przyszłości, chłopak potrzebuje co najmniej 2-3 miesięcy regularnych treningów z drużyną.
Ale jak na nasze możliwości wygląda to przyzwoicie, choć warunkiem jest dobra gra Yeboaha i Hugiego - czy tak będzie zobaczymy.
Coraz mniej wiary w nagłe przebudzenie Savica no ale mając w kadrze i na wysokim kontrakcie Chucę ciężko liczyć na wzmocnienie akurat tej pozycji. Jest jeszcze Kuba ale to spora niewiadoma z przyczyn zdrowotnych.
Bardzo dużo zależeć będzie od napastnika - nie liczę na drugiego Carlitosa ale tutaj wzmocnienie jest konieczne. Kliment to ewidentnie napastnik raczej defensywny, piłka mu nie przeszkadza i swoje zrobi ale wydaje się, że 6-8 bramek w sezonie przy takim sposobie gry to maks.
Sobola traktuję jako "ciekawostkę" bo póki co nie ma żadnych przesłanek żeby liczyć na jakąś różnicę w porównaniu do takiego Zdybowicza.
Nowy napastnik to może się okazać kluczowy transfer, który będzie warunkował wyniki w nadchodzącym sezonie.
Problem w tym, że wielu szuka a większość z nich ma w przeciwieństwie do nas pieniądze.
Ależ te wnioski można wyciągać. Wisłę bardzo łatwo "rozbroić", jeszcze łatwiej niż zrobili to Słowacy z reprezentacją Polski. Można zakładać, ze z 11-12 drużyn ekstraklasy jest w stanie cierpieć i tylko przeszkadzać, w oczekiwaniu na nasze błędy. Piłkarze, którzy tu byli w poprzednim sezonie, nie radzili sobie z takimi przeciwnikami. Taktyka Guli i treningi niewiele zmienią, z tego materiału ludzkiego moim zdaniem nie da się dużo więcej wykrzesać. Potrzebne są transfery zawodników, którzy dobrze się czują w grze na 1-2 kontakty, grających szybciej, z większym zmysłem do gry kombinacyjnej, a także potrafiący lepiej radzić sobie 1 na 1. Jedyną niewiadomą obecnie są możliwości nowych zawodników (tych, którzy już tu są i takich, którzy dopiero przyjdą). I ich rzeczywiście na takim etapie nie należy oceniać.

Co do nowych transferów. Oczywiście jak piszesz potrzebny jest napastnik, ale według mnie nadal nie mamy nikogo sensownego w środku pola, kto dawałby gwarancje asyst i bramek.
Odpowiedz cytując