Karherop napisał(a):

Sprawa nie była tak czysta, bo Jovanovic dopiero u szwajcarskich lekarzy po roku od początku choroby uzyskał zgodę na grę, bądźmy szczerzy było to grubymi nićmi szyte i pewnie żaden lekarz który nie miałby w tym interesu takiej zgody by nie dał.
Wisła mu płaciła przez rok, zgodnie z umową (pewnie z poślizgami) i pewnie starała się z nim rozwiązać kontrakt polubownie.
http://historiawisly.pl/wiki/index.p...Jovanovi%C4%87
Tym bardziej nie wiem z jakiego powodu miałbym umieszczać Jovanovicia w jedenastce judaszy.Chłopak chciał grać ale żaden lekarz w Polsce nie chciał się podpisać pod zgodą na wyczynowe uprawianie sportu.Papier dostał dopiero od Szwajcarskich lekarzy.Jeśli miałbym się doszukiwać szwindlu to właśnie tam.Ewentualnie mając na uwadze w jakiej sytuacji była już wtedy Wisła i jaki kontrakt miał Marko mógłbym posądzać o nieczyste zagrywki tamte władze klubu