Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1369
Stary 17.06.2021, 23:09
Cytat:
Nie no jasne nikt by miesiąc temu nie powiedział....A może trzeba było miesiąc temu nie snuć złowieszczych wizji upadku klubu?Może trzeba było wstrzymać konie i nie napierdalać w Kubę tylko dlatego że po strzelonej bramce nie przybił piątki z trenerem.a to i tak było nic bo byli juz tacy którzy porównywali obecnych właścicieli i zarząd do szumowin które wynosiły kasę w reklamówkach.Chyba trzeba ich powoli po nickach wymieniać bo niektórzy z nich widzę jak gdyby nigdy nic teraz udają że nic takiego się nie stało
To znaczy ogólnie jesteśmy w tym samym miejscu co przed zatrudnieniem Hyballi. Mamy zjebany sezon za sobą, znowu niewyjaśnioną serię porażek, po ktorej jest zwolnienie trenera (ktoś to w ogóle analizuje w klubie czemu u nas takie rzeczy mają miejsce, z trzema trenerami pod rząd to samo...). Także jest ta sama podnieta co rok temu, pijarowo wszystko pieknie, tylko, że pijar to nie wyniki.

My już od dwóch lat tak się łudzimy, że to wszystko się zaczyna ukladać, tyle, że nie ma to żadnego przelożenia na wyniki, wręcz jest co raz gorzej sportowo. Dlatego jeśli myślisz, że ja się teraz będę wielce podniecał bo będzie ileś mln od Orlenu, albo, że potencjalnie mamy super dyrektora sportowego i trenera lepszego od Hyballi (już Hyballa miał być taki zajebisty przecież) to nie. Już za stary jestem żeby się podniecać otoczką, nie pokażą na boisku, że ot ma sens, to znaczy, ze sensu to wszystko nie mialo jednak.

Wiadomo, że splacanie długów czy kasa od sponsora to ważna rzecz ale te kilka mlionów nas sportowo nie urzadza ani na dziś ani na 5 lat do przodu.

A sposób zwolnienia Hyballi i przypajacowanie Kuby bedę krytykowal zawsze. Bo mi się to nie podobalo i tego nie zmieni nic, ponieważ takie mam zdanie, że wszystko zostało rozegrane bardzo słabo.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując