|
Póki co wygląda to jak piękny sen. Ostatni sezon zakończył się skandalami, ośmieszyliśmy się zarówno na boisku jak i w gazetach, w stylu zwolnienia trenera. Miesiąc temu nikt by nie powiedział, że może być tak dobrze. No ale... dopóki to się nie przełoży na wyniki na boisku to i tak będzie lipa.
Mam tylko nadzieje, że wszyscy pójdą po rozum do głowy i dadzą popracować trenerowi, wywalą szrot z kadry i doprowadzą do tego, że za rok/dwa będziemy mieli zespół, który ogrywał się razem 1-1,5 roku i wtedy od tego zespołu będziemy wymagać wyników. Budowanie co roku nowej kadry to jest coś pojebanego. A rak ten dotyka nas już prawie 10 lat...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|