Hermond napisał(a):

Kuba zdecydowanie jest wartością dodaną. Politycy lubią ocieplić swój wizerunek poprzez spotkania z takimi osobami. Myślę, że także Obajtkowi na tym zależy. W tym sensie bez Kuby mogłoby nie być Orlenu.
Inni sponsorzy są raczej by i tak byli. Prawdopodobnie Wisła miała by trochę niższą wartość marketingową i tyle. Co by więc nie powiedzieć Kuba bardzo dobrze wpływa na postrzeganie Wisły.
|
no i to jest clue tego czego się właśnie obawiam czyli Wisła i Kuba jako maskotka dla polityków do mydlenia oczu gawiedzi i budowania politycznego kapitału