Forbes był sprowadzony w trybie pilnym za Fatosa właśnie.
Grając jednym napastnikiem nie potrzeba ich zbyt wielu. Podejrzewam, że to właśnie Kliment będzie naszym podstawowym napastnikiem w miejsce Forbesa. W obwodzie pozostaje Sobol i chłopak z juniorów.
Jeśli dojdzie Zdenek to po prostu w celu utrzymania głębi składu bo na pewno Sobol nie jest jeszcze na poziomie ekstraklasy.
Aschraf na pewno nie jest za Bashę bo nie można Bashy liczyć jako członka drużyny z zeszłego roku.
Jeśli już to ten Holender jest zarówno za Vulneta jak i za Mawutora. Gdyby Basha nadawał się w zeszłym roku do gry nikt by Mawutora do klubu nie ściągał.
Młyński jest za Silvę i Maka. Dokładnie to Młyński i Starzyński zabezpieczają lewe skrzydło tak jak w zeszłym roku miali to robić tamci dwaj. Osobiście mam nadzieję, że będą to robić zdecydowanie lepiej.
Zamiast Burligi i Szota na prawej obronie są Gruszkowski i Szot(ten sam).
Uryga nie przychodzi za Kone. Uryga przychodzi jako czołowa postać naszej drużyny. Słabo to brzmi ale niestety taka jest dzisiaj pozycja Wisły w Polskim futbolu.
W zeszłym roku mieliśmy trzech stoperów: Frydrycha, Radakovicia, Kone i teraz też mamy trzech. Uryga, Frydrych, Mehremić. Do tego młodzi na 4 i 5 miejscu.
Nikogo nie trzeba zastępować. Podobnie jak w zeszłym roku brakuje nam jednego solidnego lewego obrońcy oraz kogoś na kierownicę.
W porównaniu do startu zeszłego sezonu mamy personalnie lepszą drużynę ponieważ chociażby taki Plewka rok temu był zawodnikiem 5 wyboru a teraz najdrożej wycenianym gościem w Wiśle. Gruszkowski, Starzyński czy Szot złapali parę minut i również to już inni zawodnicy. Jeśli Lis zostanie to w tym sezonie zamiast średniego bramkarza (tudzież ręcznik) mamy super golkipera (biorąc pod uwagę.poziom naszej ligi)
To nie jest pompowanie balonika. Nie mamy składu na puchary. Jak w zeszłym roku mieliśmy drużynę na 13 miejsce tak w tym na jakieś 10. Jeśli się.paru zawodników rozwinie a kilku kolejnych dobrze wkomponuje to aż fajnie będzie przyjść na trybuny i się pozytywnie zaskoczyć.