Maine_Coon napisał(a):

Kibice Wisły pełni miłości - wyzwiska, kmioty, odsyłanie na Wieczystą.
Ech, forum z 2002 wróć!
|
To najniższy wymiar kary za robienie we własne gniazdo i notoryczną nagonkę na Kube nie mając pojęcia co się wydarzyło. Tworzenie mitów i złej atmosfery wokół klubu. Czerepuch był moim celem od dawna bo psioczył i obrażał zasłuzone postracie na R22.
Cały czas podkreślałem (możecie sobie wyszukać): JAK MOŻNA BYŁO MITOLOGIZOWAĆ NIEPRZYCHYLNIE I OBRAŻAĆ LEGENDY NIE MAJĄC ROZEZNANIA W SYTUACJI? Przecież sam fakt takiego płytkiego plotkowania świadczy o prymitywizmie osoby wygłaszającej bełkot. Czerepuch nie był wyjątkiem. NA FB jest cała zgraja gimbo-pokemonów z hasłem "gwiazdkom nie chciało się biegać" :/ Poziom myślenia mimo rozwoju ludzkości obecnie jest 5x niższy niż w 2002 roku, kiedy tylko markus z kotem mamrotali bezmyślne frazesy nie mając pojęcia o działalności gospodarczej.
Oczywiście można za dobre czyny pisać dobrze, a za złe odwrotnie, ALE nie psioczyć jak się nie ma zielonego pojecia czy ktoś zrobił źle czy dobrze. Z rudym mógłbym się nawet pogodzić, ale pod warunkiem, że przestanie wypisywać bzdury - czyli jest to niemożliwe.
Ja ślepo ufam KUBIE i mam nadzieję, że się nie przejadę.
wolfy napisał(a):

|
Naszła, bo jeśli to prawda co weszło napisało na jego temat to Wisła nie miota się od ściany do ściany tylko stara się trzymać jednej koncepcji.
|
jeśli to prawda co WESZŁO ... nie kumam, przecież notorycznie rugałeś każdego kto wkleja linki z tego portalu i pisałeś, aby nie cytować "szmatławca" a teraz wyrocznia? Ok w sumie dobrze, że to weszło napisało coś pozytywnego bo pewnie twierdziłbyś, że parodysta
PS: Z uwagi na fakt, iż czuje sentyment do wolfiego za wieloletnie kłotnie (mimo apogeum psioczenia i wyzywania drużyny za czasów BUNOZY - jego największy obiekt wyzisk do pewnego momentu) nie będę cytować jego wypowiedzi na temat sytuacji z Hyballą. Wypomniałem tylko jedną myśl, ale nie wypunktuje jak czerepucha
