|
Ja w sprawie zapieprzania. Tylko ciężka, systematyczna praca. Nieważne, czy chodzi o krakowską piłkę, gegenpressing, budowę mostu czy badania naukowe - nie ma drogi na skróty. Kult pracy to powinna być podstawa wiślackiego etosu i patrząc na sylwetki naszych właścicieli, sądzę, że prynajmniej oni to mają.
|