|
Bez zapieprzania to się kończy zawsze tak samo. W pewnym momencie coś nie wychodzi i nie ma winnych poza trenerem.
Pytanie co kto rozumie przez zapieprzanie. Dawno wiadomo, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać. Zapieprzanie to moim zdaniem branie na siebie odpowiedzialności przez każdego zawodnika za swoje zadania, ale także za naprawianie błędów kolegów, to warunek konieczny dobrej gry zespołu, drugim jest trener który wie czego chce od zawodników i potrafi im to przekazać. Bez tych dwóch warunków wyniki i gra to kwestia przypadku, kaprysu, innych okoliczności, a rozwój jest niemożliwy.
|