|
Kluczem jest świadomość kopaczy, że jak jeden z drugim nie będzie zapieprzał dla dobra zespołu w taki sposób jak oczekuje od niego trener, to nie powącha placu i żale nic nie pomogą. Na tym zasadza się poziom piłki na zachodzie. Tam nie ma przeproś, albo się dostosujesz, albo na twoje miejsce czeka kilku następnych. I nie ma dyskusji, że treningi za ciężkie czy trener głośno krzyczy. Bo piłkarz to jest pracownik zarabiający grubą kasę nie za to ze ma modną fryzurę tylko za to że ma zapieprzać jak w wojsku, dowódcą oddziału jest trener, a danie dupy przez jednego powoduje ze cały oddział leży. Podstawa to dyscyplina i odpowiedzialność...
A co do legend. W każdym klubie są legendy, ale kiedy stają się ważniejsze od klubu to klubowi źle wróży...
|