MaLk napisał(a):

|
Generalnie w Polsce nie ma profesjonalnych dyrektorów sportowych jako takich, więc jakoś specjalnie nie rozumiem podważania kompetencji Pasiecznego.
|
Kto podważa jego kompetencje? Wolfy, AgresywnyChomik i kilku innych użytkowników forum.
Pasiaste damy.
~~0.001% środowiska
Abstrahując od tego jak mu się powiedzie czy nie, fala poparcia ze strony środowiska w stosunku do naszego nowego dyrektora jest bezprecedensowa. Wystarczy poczytać opinie ludzi którzy choć trochę znają się na piłce. Pasieczny sobie dobrze zdaje sprawę, że w nowej roli ma tyle do wygrania co do stracenia.
Wisła już na starcie zyskała medialnie bardzo dużo. A to akurat jest nie do przeliczenia, biorąc pod uwagę jak bardzo w ostatnich latach traciła reputację i wycierania nią sobie twarz.
I szczerze? Ciężko znaleźć kandydaturę obarczona mniejszym ryzykiem spektakularnej klapy