Wyświetl pojedynczy post
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 01.06.2021, 07:09
https://weszlo.com/2021/05/07/tomasz-pasieczny-wywiad - wywiad z 08.05.2021.

Polecam ten wywiad. Facet ze świeżym spojrzeniem i z ambicjami stworzenia od podstaw pionu sportowego.

"Stworzenie takiego działu sportowego byłoby spełnieniem moich ambicji. Ale też wierze, że zapewniłoby klubowi parę lat zdrowego funkcjonowania. A co do finansów – skontruję. Bo często słyszę, że klub ściąga piłkarza niemal w ciemno, bo – cytuję – “nie są drodzy, to taki transfer bez większego ryzyka”. Strzelam, że w warunkach ekstraklasowych taki piłkarz kosztuje 5 tysięcy euro miesięcznie. Jeśli on dostaje 5 tysięcy euro, to koszty klubu są dużo wyższe. Niech przyjdzie na pół roku, jak to często bywa. Do tego jakaś prowizja czy jeszcze kasa za podpis. Weźmiemy to do kupy i taki piłkarz przez pół roku kosztuje klub ćwierć miliona złotych. Masz dwóch-trzech takich, którzy kosztują cię łącznie 750 tysięcy złotych." - czy to nie o Wiśle?

"Bo dyrektor sportowy jest od budowania, a dopiero budowa struktur przynosi efekty transferowe. Nie lubię tego gadania, że dyrektor sportowy to “pan od transferów”. Czasem dyrektor sportowy jest wręcz od blokowania transferów. To ma być facet, który czasem powie “wiecie co? Nie róbmy tego transferu. Po co nam gość, który nie grał rok w piłkę? Stracimy kasę i czas. Sprawdźmy co mamy, może ten chłopak z juniorów starszych zagra pół rundy słabiej, ale za kilka miesięcy będzie naszym solidnym ogniwem?”. Te pieniądze można też wpompować, w każdy inny dział za który dyrektor pośrednio lub bezpośrednio odpowiada. Akademie, sztab szkoleniowy. Coś co pozwoli klubowi się rozwijać." - W punkt Przecież gość mówi dokładnie o tym co się u nas działo Zabrakło właśnie wtedy dyrektora sportowego żeby zablokować na szybko sprowadzenie np Mawutora, Kone i Radakovica, a dać szanse Hoyo Kowalskiemu, Koncwiczowi Żyłce i Szywaczowi- 750 tys złotych zostaje w kieszeni

"Dlatego gdy słyszę “przyjdź na rok na dyrektora sportowego, zobaczymy co tam umiesz”, to mnie to nie interesuje. Inna sprawa, że moją ambicją nie jest przeprowadzenie kilku czy kilkunastu dobrych transferów, moją ambicją jest stworzenie nowoczesnego i świetnie funkcjonującego działu sportu."

Oby udało mu się w Wiśle zbudować pion sportowy wg swojej wizji. Trzymam kciuki.
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez pawlozm : 01.06.2021 o godz. 07:22.
Odpowiedz cytując