MaLk napisał(a):

W ogóle nie dotykacie tego, co najważniejsze w tej dyskusji.
Rzecz w tym, że - oczywiście - trio zaryzykowało swój czas i swoją kasę, żeby ratować Wisłę. Dozgonna wdzięczność za to im się należy.
Ale, ale... to nie jest też tak, że tylko oni zainwestowali swoją kasę, a reszta biernie się przyglądała.
Swoją kasę zainwestowało też kilka (kilkanaście?) tysięcy ludzi. Na dwóch emisji akcji zebrano z rynku ok. 7 milionów złotych, czyli sumę porównywalną z tym, co włożyło trio, może nawet więcej (nota bene - bezzwrotnie, a nie w ramach pożyczek). To nie jest tylko zabawka czy własność trio bądź samego Kuby, to nie jest tak, że mogą robić co chcą nie licząc się z pozostałymi akcjonariuszami. Oni ze swoich decyzji mają moralny i prawny obowiązek tłumaczyć się przed tymi ludźmi.
Chłopaki ciągle mają u mnie kredyt zaufania (choć krytykuję pewne ich decyzje), ale nie można zapominać o tym, że ten klub nie jest własnością wyłącznie trio.
|
Bardzo trafne.
Co do nowego dyrektora - nie wierzyłem, że Pasieczny do nas przyjdzie. Według mnie spora nadzieja na dobrą, długoterminową politykę sportową. Oby tylko nikt się tu nie spodziewał pucharów w najbliższym sezonie i dał facetowi na spokojnie czas to wszystko ogarnąć.