|
Ja bym się tego klanu Błaszczykowskich tak mocno nie trzymał. Kuba ma swoje zasługi. Natomiast zarządzanie klubem to nie jechanie na nazwisku. W Rakowie im nie wyszło wszedł Świerczewski i zaczął się marsz w górę. Hitem jest fakt iż brat Kuby jest prezesem zarządu a facet nie ma żadnych kompetencji jak deja vu z czasów słusznie minionych.
|