|
Sernik lubi pełnić taką funkcję obrońcy. A nawiasem mówiąc, czym zatrudnienie wujka i wcześniej brata różni się od zatrudnienia konkubin w czasach Sarapaty? To będzie w końcu normalnie czy nie? Miały być wyciągnięte wnioski z przeszłości, aby nie popełnić tych samych błędów i co? Dalej są popełniane. To tak jak z zamianą Boguskiego na Urygę. To jest to samo zło, tylko inaczej opakowane. Nie jest to żadne odnowienie. O innych zamianach nie wspominając. To jest prawdziwa pogarda do historii i świadome blokowanie odbudowy Wisły. Cupiala nie ma, Bednarza nie ma, więc nie ma na kogo zrzucić, aby ciemny lud uwierzył i jak wytłumaczyć kolejne niepowodzenia?
Za czasów Sarapaty pisano to samo - wszystko jest super, nadchodzą sukcesy, zarządu nie można krytykować, itp., a jak to się skończyło?
Puste słowa, slogany, wpisy propagandzistów na forach i zaprzyjaźnionych dziennikarzy + bramki Carlitosa długo wystarczały, ale potem zawalona końcówka sezonu przez Carrillo, zatrzymania i w konsekwencji Sarapata straciła pewność siebie z której była znana, potem i ją zatrzymali, a tak miało być super wg niektórych.
Upamiętnienie to się należy Cupiałowi, a Jakubowi do tego bardzo daleka droga.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 30.05.2021 o godz. 01:34.
|