Wyświetl pojedynczy post
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 27.05.2021, 20:54
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Kolego ale czego się spodziewałeś? Że pukniemy Górnika czy Lechię po 3:0? W obu meczach prowadziliśmy grę, ale bez napastnika to można sobie prowadzić ... W Płocku Sobol naładował swoich mentalnie i dokąd mieli siłę przeszkadzali, nawet za Kasperczaka potrafiliśmy walić głową w mur 70 minut i nic, a ostatecznie kończyło się 3:0. Różnica taka ze wtedy Kasperczak miał pół drużyny reprezentantów, a teraz nie ma nawet pół napastnika który strzeliłby bramkę. To samo było z Mielcem, gdyby Burliga nie spalił jak frajer spokój byłby wcześniej, a tak była nerwówka. Ale przecież skuteczność jest najważniejsza czyli i Płock i Mielec na plus, wygląda, że twojemu stolarzowi jednej ręki brakuje. Dodając do tego Gdańsk i Zabrze bo pisanie że zagraliśmy w tych meczach słabo, kompromituje. Trzy mecze z poprzedniej rundy w których zagraliśmy dużo powyżej oczekiwań i zaczyna twojemu stolarzowi palców u rąk brakować. Ale wtedy po przerwie na reprezentację i słynnym jajeczku, nagle "pary zabrakło". I zaczęła się kupa jak to obrazowo określiłeś... Która trwała tak długo jak było trzeba, bo "legendy się szanuje". Co tam wyniki, Wisła i jej interes...



Ale jak ma trener zadbać o wyniki kiedy zawodnicy mają wyniki w dupie? O ile nie dbają właśnie o argumenty dla zarządu/właściciela. Bo przecież pensje wypłaca zarząd/właściciel, a nie trener...
Skoro już przyznałeś że skuteczność jest najważniejsza to policz dobrze i wtedy tym bardziej wystarczy palców jednej ręki no bo przecież wtedy taki mecz z Piastem zapisujemy na minus.Bilans Hyballi to 5 zwycięstw wliczając nawet mecze grudniowe.Pięć zwycięstw jak pięć palców u jednej ręki.Remisu przecież nie można w takim wypadku zapisac ani na plus ani na minus.W gdańsku lechia nas kontrolowała cały mecz ale przeciez napisałem że na pewno gra wyglądała lepiej niż z płockiem czy żabolami. Mieliśmy jakies sytuacje ale zwycięstwo gdańszczan było jak najbardziej zasłużone .Mecz z górnikiem to typowy pokaz antyfutbolu z obu stron.Tak samo jak mecz z imienniczką z mazowsza
Odpowiedz cytując