Patryko napisał(a):

|
Wszystko sprowadza się do finansów. Jeśli u nas nie byłoby długów i sponsor koszulkowy dawałby więcej niż LVBet (bo z tego, co pamiętam, to kontrakt z LVBet dupy nie urywa), to przy dobrze zbilansowanym budżecie, Piast nie ma nawet podejścia do Wisły, jeśli chodzi o potencjał rozwoju i atrakcyjność dla potencjalnego trenera.
|
Ale tutaj role graja tez okoliczności. Jeżeli trener nie spodoba się Kmiecikowi albo innym legendom to ma pozamiatane. Nie wszyscy dobrze się czują z podkulonym ogonem.
Dlatego o ile pół roku temu w pełni zgodziłbym się z tym co napisałeś, to ostatnie wydarzenia doprowadziły mnie do wniosku, że dopóki ważniejsze będą układziki niż rozwój to potencjał tak jak przez ostatnie lata będzie marnotrawiony. A wytłumaczenie takiego stanu rzeczy zawsze się znajdzie...